Więcej czytaj zamiast patrzeć przed siebie... To podobno stare ruskie przysłowie, które przytaczam na usprawiedliwienie? No nie, żartuję. Przecież świat w książkach jest o wiele ciekawszy niż ten za oknem, zatem po zaspokojeniu najpierwotniejszych potrzeb należy się odizolować i zanurzyć w książkach. Na przykład w "Buddenbrookach" Thomasa Manna o świecie, który przetrwał w mentalności kupieckiej niekoniecznie tylko zachodniego sąsiada, zatem daje wgląd... Z czytania pożytek może niewielki w praktycznych potyczkach codziennych, za to jaki dystans do tej pogoni za nie wiadomo czym. Zajmowanie czasu na literki zwalnia z wielu czynności, którymi marnujemy sobie czas i nerwy, a przecież można inaczej. Uważam, że nic nas nie goni, tylko sami sobie utrudniając życie narzucamy rygory i obowiązki - a trzeba być wolnym! Śmiało puszczać wodze wyobraźni i sięgać tam, gdzie zazwyczaj wzrok nie sięga (już Mickiewcz miał tę intuicję). Zastanawiam się czasami, czy gust czytelniczy mi się z...
DZIENNIK o SPRAWACH, OSOBACH i SZTU(CZ)KACH: "Do źródeł płynie się zawsze pod prąd, z prądem płyną tylko śmieci"