Jako niepoprawny książkowy mól - samemu sobie i innym - polecam, by nie przegapiać Cortazara z "Niespodziewanych stronic", odnalezionych po śmierci Autora, ulubieńca przyjaciela, Lecha Raczaka. " Poczułem, że żyjemy za sprawą przypadku, że nasze kojące reguły są otoczone i zagrożone przez niezliczone szeregi wyjątków, trafów i błędów "... Czyli jesteśmy w samym środku dyskusji o determinacji, lub wolnej woli: problem egzystencjalny, w dobie podnieceń wojennych na czasie, bo w przypadku trąbki mobilizującej mało kto zadaje trudne pytania. Na przykład: być albo nie być przestało być neurotyczną wątpliwością duszy poetyckiej z książką, gdy rakiety ...
Skoro nie wybieram się na wojnę to przynajmniej agituję za działalnością, która mniej kosztuje, a odkłada się w umyśle na same pożyteczne role: od imponowania swojej lubej do zadawaniu szyku na przykład w Instytucie Teatralnym (żartuję)... Taki na przykład Julio Cortazar tak się czule wywnętrza o sobie: Wyjść można od czegokolwiek, od pudełka zapałek, wiatru na dachu, od etiudy numer 3 Skriabina, od bajki o kocie w butach; niebezpieczeństwo tkwi w tym, że potem t r z e b a dotrzeć, nie bardzo wiadomo do czego, ale dotrzeć. Nie ma rozprawy o metodzie, bracie, wszystkie mapy są zwodnicze poza tą serca ... Rozglądanie się dookoła nic nie da ponieważ to gdzieś jest tutaj, jest mapą serca, tak rzadko wysłuchiwanego, jako punkt wyjścia, który jest miejscem przybycia... W czuwaniu jest południe serca zatopionego w codzienności. Ta meto...