Czy skoro każdy widzi - każdy, doprawdy ? - że jest tylko gorzej, to czy sztuka cokolwiek może? Oczywiście znamy z historii postawy artystów zaangażowanych, niektórzy nawet poświęcali życie za bycie w zgodzie z tym, co głosili. Czy świat się od tego zmienił? Ależ skądże! Czy w takim razie zamykać się po pracowniach i tylko tworzyć? Pytanie retoryczne! Świadomy siebie i czasu, w którym żyje twórca nie może się zamykać na to, co za oknem. Nawet, gdyby nie chciał, to wrażliwość musi go kierować ku temu czym żyje wspólnota, inaczej sam siebie skaże na margines. Nie namawiam kogokolwiek na poli...
... już się nie złoszcząc na teatr, który jest, bo innym być nie chce, albo nie umie - ja sobie poczytam to, co mnie "kręci" i robi mądrzejszym od tego, co usiłują sprzedać "organizacje widowni". Dlaczego miałbym się spodziewać na przykład po Jasiu K., że odpuści ambicji i zacznie czytać literaturę, a nie własne wariacje, i popisywać się nimi... Owszem, teatr zna pojęcie inscenizacji , lecz jeśli odstaje ona poziomem myślowym od oryginału, to trzeba by ją kwalifikować raczej jako egotyczne popisywanie się. ...