Pytanie do współczesnego teatru w nadanych okolicznościach brzmi: czy by się umiał posłużyć (obsłużyć) kołem? Mówię o bankructwie wesołkowatej cywilizacji odwykłej od najprostszych pytań i urządzeń (rozwiązań) na rzecz "nowych technologii" i wynalazków, które "pandemia" może po prostu unieważnić, i jak to wśród marksistów bywało, wyłączyć z kontaktu. Nikt nie zna dnia i godziny, więc tym bardziej regularnych dostaw internetu i elektryfikacji - niechby traktowanych symbolicznie - w praktyce: p o s t ę p u... To, że to spieprzyliśmy, wydaje się oczywiste. I chyba także to, że raczej odbudować już się nie uda. Nie wrócimy do świata jaki znaliśmy. Andrzej Szozda ... Krzysztof Karoń opisując świat, który nas może czekać przywołuje dykteryjkę z lokomotywami. Zatem, urządzeniami anachronicznymi i wyszłymi z obiegu, ale ciągle działającymi, gdy już wszystko (wy)siądzie i nie będzie działać, więc niezbędnymi! Ludzi, chleb i żołnierzy wozić trzeba... Ba, skoro w w...
DZIENNIK o SPRAWACH, OSOBACH i SZTU(CZ)KACH: "Do źródeł płynie się zawsze pod prąd, z prądem płyną tylko śmieci"