Jacek Zembrzuski
oskarżasz mnie publicznie więc powiedz chociaż o co, bo to już przekracza wszystkie granice
Uprawiający k u m o t e r s t w o portal internetowy "Teatrologia.info" założony przez Patryka Kenckiego i dziś prowadzony przez Jagodę Hernik Spalińską pyta (klawiszem redaktorki), to grzecznie odpowiadam.
Czemu to o tym nie chcecie pisać Panowie i Panie?
- O kuriozalnym rozstrzygnięciu konkursu na dyrektora Instytutu Teatralnego w Warszawie i własnym komisyjnym udziale w konformizmie wobec ministra zwanym "nierozstrzygnięciem", zamiast NIEZGODNOŚCIĄ Z PRAWEM...
- O nie odniesieniu się do haniebnej ustawki rzekomo konkursowej w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie, gdzie Organizator mieszał indolencję z pogardą dla przepisów: akceptował konflikt interesów. W wyniku czego zrujnowano teatr, oddano go wbrew Statutowi w ręce totalnej, choć uprawiającej kolaborację za pieniądze opozycji, by po latach przyznać się do błędu, nie wyciągając konsekwencji.
Czy to nie jest nauka o teatrze i historia, w której tkwimy? Przyszli studenci i badacze mają być w nieświadomości i dezinformacji?
To nie jest zadanie Redakcji? Aha!
To proszę zapomnieć o w i a r y g o d n o ś c i !
Konsumować ministerialną dotację, brać udział - z nadania MKiDN - w kongresach i jurorowaniu. Na zdrowie, ale o byciu przyzwoitym zapomnieć.
Nie ma zgody na taką teatrologię!
opisywałem rzeczy tutaj pod nagłówkiem: "nasza dupa taka sama" i proszę, popadliśmy w "plandemię" i co? Jakaś rzeczowa analiza postępowania ministerstwa od kultury zarządzania kryzysem w teatrach? ANI SŁOWA (w obu przyrządowych redakcjach).
Powiedz mi kto cię opłaca, a zrozumiem kim jesteś...
(mentalni krewni niejakiego Simona i puszczającej bąki Aurory).
To, że Morawiec NUDZI o Nowaku rzecz nie nowa: na swą brzydką starość jest gotowa tylko tłuc komunały, do żadnej oryginalnej myśli nie nawykła... Ale, że Redakcja (teatrologii.info) wdaje się w konszachty z bez-moralnością, podszytą prawactwem, czyli lustrzanym odbiciem lewactwa, w USŁUGIWANIU WŁADZY, umysłowo odlecianej Dziuni z Krakówka, to już kompromitujące dla całego sorta...
OdpowiedzUsuń„Światu i duchowi wieku” - należałoby - ukazać własne jej oblicze, choćby jako panegirycznej recenzentki teatrów, w których zarabiała na stanowisku literacko-kierowniczym (Studio, Stary Teatr, T. Ósmego Dnia - w sumie co najmniej 16 lat zarabiania w KONFLIKCIE INTERESÓW i braku skrupułów wysługiwania się mocodawcom).
Za to urojonych przeciwników hodowała pod czaszką, by ziać ZBOLSZEWIZOWANYM k ł a m s t w e m ! Proszę sprawdzić, co pluła, łgała i spotwarzała Morawiec Elżbieta: „Imperium kontratakuje”, ARKA 1994 nr 51. s.178 (nt. wystawienia sztuki w jęz. rosyjskim, a nie litewskim, Wilno, 22.V.1994 przy okazji pracy niżej podpisanego (której, oczywiście, nie widziała), na Pohulance nad litewską prapremierą "Ślubu" Gombrowicza sponsorowaną przez MK i znienawidzonego ministra (Rostworowskiego i Dejmka).
Brzydki, sklerotyczny babon oszalały z nienawiści gotowy poświęcić minimum przyzwoitości dla doraźnej politykierskiej korzyści: po ustawce w rzekomym konkursie o NST ze swoim krajanem Mikosem (w gronie ekstremistów, którzy wykrzykiwali na widowni narodowego teatru: "hańba Segdzie"), przerażona możliwością nie osadzenia durnia i nieudacznika z powodu odwołania wskazującego na złamanie prawa w czasie przesłuchania, rozpisywała się po świecie, że ja byłem tam pijany - co ona wie od członka Komisji (sic!); a adresaci listu otwartego (do ministra) w opinii doktor zaściankowości i jedynie słusznej wierności każdej złej sprawie, byleby partyjna, mieli "SSAĆ DRUTA KLACIE"...
Takie to teatrologiczne narzędzia i moralne kryteria stosuje Elżbieta M. wydobyta z rynsztoka. Za ile?
Dlatego, proszę profesora Andrzeja Nowaka do tego szamba nie mieszać
"Kundlowi zajadłemu komunikuję , że profesor Andrzej Nowak od ponad 25 lat jest moim przyjacielem z redakcji "Arcanów". Wgryż sie w kogo innego, nieszczęsny!" Elżbieta Morawiec
OdpowiedzUsuń