Jak to było u Norwida w rapsodzie o Bemie?
Nic nie pisać i "krawat mieć ślicznie zapięty"...
A kto powiedział, że "mowa pęka", czy nie Ludwig Wittgenstein?
To po co ta męka - nad pustą kartką? Aby dać świadectwo... "i to tak w kółko, w kółko, w kółko" - jak przewidziała Iwonka u Gombrowicza.
To co ja mogę?
Komentarze
Prześlij komentarz